Konserwacja roweru po zakończonym sezonie

konserwacja roweru

 

 

Pomimo tego, że można spotkać wielu pasjonatów szusowania rowerem w jesiennym deszczu, a nawet przez śnieżne zaspy, to większość z nas żegna się z tym środkiem transportu na kilka najzimniejszych miesięcy. Konserwacja roweru górskiego, szosowego czy też kolażówki jest podobna. Pozostawienie roweru na ten czas po odpowiednim przygotowaniu pozwoli wsiąść na niego od razu po pierwszych objawach wiosny, ale też przedłuży jego żywotność.

 

Pozostaw pojazd w czystości

Pozostawienie naszego sprzętu na tak długo z resztkami brudu takiego jak błoto nie tylko mu zaszkodzi, ale także sprawi, że konserwacja roweru w nowym sezonie będzie o wiele bardziej uciążliwa. Najlepiej jest umyć rower, np. przy użyciu myjki ciśnieniowej (te dostępne na stacjach samochodowych sprawdzą się całkiem nieźle), po czym zadbać o jego odpowiednie wysuszenie. Pilnujmy jednak, aby przy małym ciśnieniu myte były koła, ramy itp. Omijajmy jednak bardziej precyzyjne układy i łożyska wrażliwe na nadmiar wilgoci, które lepiej czyścic na sucho, np. szczotką. Warto dokładnie wyczyścić części ze starego smaru przykładowo płynem do mycia naczyń i po ich wyschnięciu nałożyć lekką warstwę nowego.

 

Łańcuch to podstawa

Najistotniejszym elementem, bez którego nie obędzie się prawidłowa konserwacja roweru, jest jego napęd. Najlepszą opcją jest czyszczenie zdjętego łańcucha rowerowego. Jeśli jego rozmontowanie stanowi dla nas problem, można czyścić go bez zdejmowania przy pomocy specjalnego urządzenia lub odszorować szczotką z twardym i niezbyt długim włosiem oraz szmatkami i gąbkami. W każdym przypadku nieodzowne będzie użycie środka o właściwościach pozwalających na odczyszczenie tłustego (i często zaschniętego i zmieszanego z kurzem) starego smaru, który znajdzie się też na pozostałych częściach układu takich jak zębatki, kasety itp.

 

Czym czyścić?

Na rynku jest dostępna cała masa preparatów przygotowanych specjalnie do konserwacji roweru. Możemy wspomagać się też benzyną ekstrakcyjną czy WD-40 oraz naturalnymi rozpuszczalnikami. Większość zdecydowanie odradza stosowanie ostrych chemikaliów, których przeznaczeniem nie jest czyszczenie roweru, np. rozpuszczalnik nitro. Odpowiednie środki czystości są bardzo ważne. Zdejmowanie łańcucha ma tą zalet, że umożliwia najdokładniejszą aplikację środków czyszczących przez zanurzenie i kąpiel, na przykład w słoiku. Pozostawienie go na miejscu wymaga od nas naprzemiennego szorowania z aplikacją środka czyszczącego i zbierania rozpuszczonego smaru osobną szmatką.

 

Miejsce do przechowywania roweru

Od momentu, kiedy skończy się sezon rowerowy, najmniej odpowiednim miejscem do przechowywania naszego pojazdu będzie otwarta przestrzeń. Nawet jeśli zakryjemy go plandeką lub folią, to śnieg i deszcz mogą dostarczać wilgoć w ilości wystarczającej do wywołania korozji na metalowych częściach. Elementy materiałowe, takie jak siodełko, też mogą źle na tym wyjść. Schowanie roweru pod dach (np. na balkonie) nie jest też w stu procentach bezpieczne. Najlepiej jest odstawić rower do miejsca suchego i w miarę ciepłego, np. piwnicy. Warto przykryć go brezentem w celu ograniczenia osiadania kurzu, zwłaszcza na smarowanych częściach, tj. na łańcuchu.

 

Bez napięcia

Warto pozostawić pewne elementy w stanie spoczynku. Przykładem mogą tu być przerzutki, które powinno się zostawiać na najniższej wartości, aby układ pozostał bez zbędnego napięcia, co ograniczy jego zużycie. Niektórzy z podobnych powodów decydują sie także na rozpięcie hamulców. Warto ustawiać rower na specjalnych mocowaniach lub opierając ramę o ścianę niż na stopce, która obciąża ją na wiele miesięcy.

 

Opony – czy napompować na zimę?

Można spotkać się z różnymi opiniami w tym temacie. Zdaniem jednych, koła powinny pozostać napompowane przynajmniej w stopniu pozwalającym na w miarę równomiernie rozłożony nacisk, uwzględniając ubytek powietrza po pewnym czasie. Pozwala to zapobiec dwóm sytuacjom. Pierwszą jest trwałe wypaczenie się kształtu opony (przez zmianę struktury wewnętrznego oplotu). Drugą jest scentrowanie się koła i wygięcie sie obręczy i szprych. Jest to mniej prawdopodobne i zdarza się przy cięższych rowerach, nietypowych pozycjach, w których zaparkujemy na zimę oraz gdy coś zwyczajnie zalega na naszym pojeździe. Inna teoria mówi, że spuszczenie powietrza ma zapobiec zużyciu się dętek. Wydaje się to być sensowne jedynie w sytuacji, gdy trzymamy rower na stosownym stojaku czy uchwycie, dzięki któremu unikniemy nacisku na koła.

 

Baterie – usuń zasilanie

O ile pozostawienie urządzeń i akcesoriów razem z rowerem nie powinno im szkodzić, to baterie w nich pozostawione – zwłaszcza niskiej jakości – już tak. O ile bateria wyleje, to jeśli nawet nie uszkodzi naszego urządzenia, to kwas może zanieczyścić je w stopniu niemożliwym wręcz do wyczyszczenia.

 

Konserwacja roweru w nowym sezonie

Jeśli odpowiednio przygotowaliśmy się na jesieni, rozpoczęcie nowego sezonu będzie wymagało od nas o wiele mniej wysiłku, a konserwacja roweru ograniczy sie do kilku prostych zabiegów. Czynności powinniśmy rozpocząć od uzupełnienia powietrza w oponach. Zaleca się, aby nie zaczynać od maksymalnego ciśnienia, lecz stopniowo po przejechaniu kilkunastu minut – z nieco niedopompowanymi do końca dętkami – uzupełnić je do właściwego poziomu. Warto sprawdzić stan łańcucha i smarowanych części – przede wszystkim to, czy nie wdał się do nich kurz. Ponowne nałożenie smaru może być pomocne, gdy ten wysechł.

Posted by KochamRower.pl

This article has 8 Comments

  1. Bardzo istotny temat – po odstawieniu roweru zawsze zauważałam pogorszenie jego stanu – to ewidentny znak, że coś robiłam źle. Cieszę się, że wreszcie będę mogła zadbać o swojego towarzysza odpowiednio 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *